Czy ktoś jeszcze czyta blogi?

 Witajcie,  w sumie nie wiem, czy jeszcze ktoś tu został?

Od ostatniego posta straciłam chęć pisania- bo chyba i tak nikt tu nie zagląda. Ale.... brakuje mi pisania. Może czas zrobić z tego miejsca pewnego rodzaju pamiętnik?

Wydaje mi się, że tak będzie najlepiej. 

Od maja 2021 mieszkamy w rodzinnych stronach, odwiedzając Kielce 2-3 razy w roku. Właśnie byliśmy tam w poprzednim tygodniu i wiecie co- tęskni mi się. Chyba chciałabym wrócić. Pisze chyba, bo z jednej strony mega marzy mi się nasz własny dom, a z drugiej te 15lat w  Kielcach sprawiło, że pokochałam te zielone tereny, bliskie sąsiedztwo gór i ten specyficzny klimat. Cóż dużo mówić/pisać - czuje się tam lepiej.  Od poniedziałku toczę w sobie wewnętrzną walkę,zresztą mąż już w drodze powrotnej powiedział- ja już tęsknie🙊🙈.

Ale może napisze tu o jeszcze jednym ważnym wydarzeniu- pisałam, że w styczniu 2021 urodziłam córkę, to czas powiedzieć/napisać, że w grudniu 2022 także urodziłam córkę- jestem więc mamą dwóch cudownych córek💓💓😍 i psiaka (pamiętacie Molly?)💓. 


Tak więc tak...może jak na jeden raz to za dużo nowych informacji? Choć  w mojej głowie tysiące myśli na sekundę.


Buziaki, 

K.

Komentarze