Kapa

Na moim łóżku zagościła nowa, wymarzona kapa na która poszło 3 kg wełny. W dwóch odcieniach szarości- która to króluje w mojej sypialni. Kapa jest ogromna. Ma 2,50 x 2,50 m
Czyli w sam raz na moje łóżko ;). Jest bardzo ciepła  i choć niektórym może się wydawać, że "to nie na czas letni" to jednak "zmarzluchy" to lubią ;)


A tak prezentuje się na łóżku ;)



Udanego, wiosennego tygodnia,
Kasia

Komentarze

  1. Jesteś niesamowita! :) Zazdroszczę Ci cierpliwości i oczywiście rewelacyjnego koca! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Karczochowe bombki krok po kroku - DIY

Zmiany, zmiany, zmiany....

Podkładki pod kubeczki i filiżaneczki ;)