Decoupage początki

Ostatnio rzadko tu zaglądam,  by zrobić wpis. Nie jest to spowodowane Broń Boże moim nic-nie-róbstwem. Mam ostatnio coraz więcej nauki ( w końcu zostały ostatnie 2 miesiące mego przedostatniego roku dr). Chciałam także uprzedzić, iż w nadchodzącym tygodniu także może mnie być "mniej" - tutaj,  nie na żywo bo te kilkadziesiąt kg niestety nie spada ;P.Czekaja nas nerwy (które już się rozpoczęły) związane z operacją mej mamy. Planowana jest ona na wtorek, więc w tym tygodniu raczej nic nie wykonam.

Jako że ostatnio byłam na wspominanym kursie decoupage w minionym tygodniu popełniłam dwie prace. Jedna- tace - wykonaną z pomocą papieru ryżowego, drugą- pudełko na herbatę - wykonaną techniką serwetkową. Obie mają duuuużo drobniutkich spękań. Do końca zadowolona nie jestem, ale...oto one









Pozdrawiam,
życzę udanego tygodnia


P.S. niedługo koniec konkursu ;)

Komentarze

  1. Przede wszystkim życzę dużo zdrowia Twojej mamie. Wierzę, że wszystko będzie dobrze!
    Prace decoupage wyglądają bardzo ładnie! Szczególnie podoba mi się taca - jest bardzo efektowna :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje(my) Ewo.
      Cieszę się, że prace się podobają :)

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zmiany, zmiany, zmiany....

Karczochowe bombki krok po kroku - DIY

Podkładki pod kubeczki i filiżaneczki ;)