Coraz bliżej święta i co było w tajemniczej paczce

Kolejne dwie bombki wykonałam na prezent. Jeszcze jedną próbuje zrobić na specjalne zamówienie (również prezent), ale tej już raczej nie pokaże, gdyż będzie na niej adres pewnego miejsca.





Chciałam się Wam jeszcze pochwalić jaki piękny prezent imieninowy dostałam od Ani i jej rodzinki. Była to dla mnie wielka niespodzianka.
Zdjęcie nie oddaje prawdziwych kolorów... ale komplecik jest przecudowny, czarno - czerwony. Bardzo Dziękuję! :*


Komentarze

  1. Prezent rewelacja...zazdroszczę:)
    A bombki...cudo ,mam tę przyjemność podziwiać jedną naocznie:)
    Dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, bombki cudo:)
    Buziaki:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Karczochowe bombki krok po kroku - DIY

Zmiany, zmiany, zmiany....

Podkładki pod kubeczki i filiżaneczki ;)