Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Obrus na Boże Narodzenie cz. I

Obraz
Witam Was w ten upalny poniedziałek. Niedługo wrzesień i mam nadzieje piękne, jesienne dni. Pewnie teraz narażę się większości z Was, ale nienawidzę lata- tym bardziej jak jest tak upalnie i parno jak w dniu dzisiejszym.  Prócz pisania/szykowania materiałów do otworzenia przewodu oraz późniejszej obrony doktoratu, kilku klientek raz na jakiś czas, staram się odpoczywać "pracując".  Mianowicie wyszywam obrus na Bożę Narodzenie - w świecie rękodzielników, zaczyna się właśnie czas przegotowań do sezonu produkcyjnego bożonarodzeniowych ozdób. Jak na razie kończę pierwszą stronę w/w obrusu do którego wyszycia, przygotowywałam się jak tylko zobaczyłam pewną włoską gazetę z tymże arcydziełem. Pierwsza część wygląda tak:


Została druga część (po drugiej stronie obrusu) no i rogi ;) Oczywiście później  w ruch idzie szydełko.  Wczoraj także popełniłam zamówienie na przyszłe decoupagowe przedmioty (szkatułki/tace/korale) tak więc czekam na paczkę i prócz obrusu, pisania pracy będzie jeszcze…

Po urlopie i przedstawiam Wam Molly.

Obraz
Zrobiłam sobie "małe" wolne od komputera/bloga/świata wirtualnego. Przede mną prawdo podobnie ostatni rok doktoratu który mam nadzieję, iż zakończy się obroną tegoż tytułu. Mam także nowego mieszkańca który całkowicie skradł, a właściwie skradła moje serce. Zresztą nie tylko moje ;) Molly - bo tak jej na imię od dwóch miesięcy uczy mnie cierpliwości, wyrozumiałości, systematyczności i miłości takiej bezwarunkowej. 


Ma całe 1500g i jest bardzo wesołą psinką rasy maltańczyk.  Po dzisiejszym dniu wygląda troszkę inaczej, gdyż odwiedziłyśmy groomera (psiego fryzjera)             i Molly włoski zostały obcięte. Ale odrosną szybko ;)
P.S. jeszcze w tym tygodniu wpis o tym co przez ten czas, który mnie tu nie było poczyniłam ;)
Kasia