niedziela, 26 kwietnia 2015

Mysz operacyjna

Witam w niedzielny poranek. Mama już po operacji, ba już nawet jest w domu i... wzięła się za krzyżykowanie. Tak więc chyba nie muszę wspominać, że operacja jak najbardziej się udała
Ja wróciłam do siebie w środowe popołudnie. Niestety nawał pracy na uczelni sprawił, że zajrzeć tu nie mogłam. Wczoraj popełniłam kilka decoupage, jednakże jeszcze muszę dokończyć więc pokaże w kolejnym poście.
W nocy przed wyjazdem w rodzinne strony, podczas rozmyślań o mamie, o operacji  w ogóle o całokształcie zwanym życiem (filozofować tu nie będę ;) ) stwierdziłam, że muszę cosik zrobić. Zająć czymś ręce, chciałam także by było to coś dla mamy ;) do szpitala. Coś co wywoła uśmiech.  w taki oto sposób siadłam do maszyny (swoja drogą odkąd ją dostałam coraz bardziej ciągnie mnie w jej kierunku niż do krzyżyków itp- a prace na skończenie czekają ;/ ). Tak oto powstała Mysz operacyjna. Jak to nazwała ją moja sąsiadka nadając całemu mojmu wyjazdowi w rodzinne strony taki własnie kryptonim - hihi, co ta tv i książki z nas robią ;)
A oto owa Mysz





Wczoraj pod wieczór popełniłam jeszcze 2 chleby kukurydziane z maaaasą ziaren dyni, słonecznika, siemienia lnianego, oraz sezamu, oraz również 2 sztuki focaccii z rozmarynem ;) do jednej przed włożeniem do piekarnika dołożyłam jeszcze oliwki ;)





Miłej i słonecznej niedzieli,
Kasia



P.S jeszcze 4 dni konkursu ;)

niedziela, 19 kwietnia 2015

Decoupage początki

Ostatnio rzadko tu zaglądam,  by zrobić wpis. Nie jest to spowodowane Broń Boże moim nic-nie-róbstwem. Mam ostatnio coraz więcej nauki ( w końcu zostały ostatnie 2 miesiące mego przedostatniego roku dr). Chciałam także uprzedzić, iż w nadchodzącym tygodniu także może mnie być "mniej" - tutaj,  nie na żywo bo te kilkadziesiąt kg niestety nie spada ;P.Czekaja nas nerwy (które już się rozpoczęły) związane z operacją mej mamy. Planowana jest ona na wtorek, więc w tym tygodniu raczej nic nie wykonam.

Jako że ostatnio byłam na wspominanym kursie decoupage w minionym tygodniu popełniłam dwie prace. Jedna- tace - wykonaną z pomocą papieru ryżowego, drugą- pudełko na herbatę - wykonaną techniką serwetkową. Obie mają duuuużo drobniutkich spękań. Do końca zadowolona nie jestem, ale...oto one









Pozdrawiam,
życzę udanego tygodnia


P.S. niedługo koniec konkursu ;)

środa, 15 kwietnia 2015

Palmiarnia, Moto show- weekend wrażeń

Witam, 


Weekend pełen wrażeń za mną. W sobotę byłam na kursie decoupage (zdjęcia już niebawem jak tylko znajdę kabelek do telefonu którym robiłam zdjęcia).

W niedziele z kolei miałam przyjemność być na MOTO SHOW w Poznaniu przed którymi odwiedziłam tamtejszą Palmiarnie. Dla mnie- biologa (lubiącego samochody ;P )- był to cudowny dzień.  Przedstawiam kilka zdjęć ;)






żółwik który pozował ;)

Kakaowiec



Pomarańcza?




Palma butelkowa

Dobra lub dobry... uparte papużki które potrafią wszcząć barrrrdzo głośna awanturę-uszy bolały ;)


Z racji wyjazdu niedzielnego, jak również zaliczeń na doktoracie mam mało czasu na robienie wpisów...w sumie na robienie czegokolwiek gdyż po kilku(nastu) godzinach przy komputerze- pisanie pracy, szukanie artykułów itp -jak również mikroskopu,  oczyska odmawiają mi posłuszeństwa i jedyne o czym marze to oderwanie się od jakiegokolwiek źródła światła. 
Podczas ostatniego tygodnia przeczytałam dwie książki- o których będzie w kolejnym wpisie. 
Pozszywałam także patchwork. Zaznaczam- to pierwszy mój patchwork jak również pierwsza rzecz uszyta na maszynie .Jeszcze tylko lamówka (choć jeszcze  nie wiem w jakim kolorze) i może postaram się wykonać jakiś "lot trzmiela" na nim ;)...


Całość jest bardo duża ( 225x225cm )

czarny spód


Pozdrawiam wiosennie,
Kasia

P.S. przypominam o konkursie 



środa, 8 kwietnia 2015

Warto przeczytać

Po dłuższej przerwie od pisania o książkach które przeczytałam w tym roku...prócz już wymienionych- postanowiłam zrobić post zbiorczy (bo troszkę się ich nabierało). A więc oto one:

1.


Książkę kupiłam przez wzgląd na okładkę... wiem dziwne wytłumaczenie, ale nie żałuje. Jestem biologiem i widok szalki na okładce jakoś tak mnie....ciągnął i "mówił" : kup mnie. Książka ta to thriller o bardzo wartkiej akcji, która łączy w sobie wiele dziedzin nauki oprócz biologii, medycyny, mamy tu także informatykę czy odkrycia najnowszej technologii. Akcja jak sama nazwa wskazuje opowiada o predatorze- czym określany jest rój nanorobotów, którego bohaterzy nie potrafią zniszczyć . To dla mnie pierwsza książka tego autora-ale nie ostatnia- ba! już czytam kolejną.  Książka bardzo bardzo wciąga!

2.   

Kolejna książka to dzieło Pani Katarzyny Michalak- uwielbiam książki tej Pani. Ta miała jedną wadę jednak - była za krótka. Główna bohaterka- Amelia - wprowadza się do starej kamieniczki w miasteczku którego wszyscy mieszkańcy znają się nawzajem. Zachowanie dziewczyny jest zaskakujące - często bardzo śmieszne dla czytelnika, dzięki czemu czytając ową książkę już po pierwszych dwóch stronach na twarzy gości uśmiech. Mimo to okazuję się,iż Amelia ma pewien dar, który wielu z Nas by się przydał - ni przejmuje się co mówią inni- po prostu jest sobą. Poza tym potrafi zjednać sobie ludzi słodkościami. Uwaga- książka bardzo smakowita -zawierająca cała masę przepisów (nie czytać podczas diety ;) ).


3. i 4.


Dwie książki Pani Gayle Forman opowiadające historie pary nastolatków. Rodzice i brat dziewczyny giną w wypadku samochodowym. W części pierwszej Mia (główna bohaterka) jest tak jakby zawieszona między dwoma światami. Nie chciałabym tu opowiadać czy wybierze świat żywych, czy druga część to kontynuacja tego stanu zawieszenia, gdyż to już nie będzie ciekawe czytać książkę, gdzie wiadomo co będzie. 
Moim skromnym zdaniem, aż tak bardzo książka ( a raczej książki) mnie nie wciągnęły.. Ale każdy z nas jest inny. 

5. 

Kolejna pozycja to książka polskiej autorki Pani Magdaleny Witkiewicz  pt. "Pierwsza na liście"
Opowiada o przyjaźni, miłości, wybaczeniu, a także o trudnych wyborach. Książka według mnie bardzo dobra do każdego! W szczególności dla osób które zastanawiają się co mogą zrobić dla drugiej osoby, nawet nieznajomej. Polecam!!!


Fotografię okładek pochodzą z tej strony . 


Pozdrawiam, 
Kasia

P.S . muszę przyspieszyć czytanie- już kwiecień a ja dopiero mam 10 książek ;/

wtorek, 7 kwietnia 2015

Metryczka

Witam po świątecznie.
Wpis dziś króciutki. Na wstępie chciałabym bardzo podziękować Pani Violi za życzenia, oraz Ewie za cudowny prezent który otrzymałam - Dziękuję.
A teraz mały ale piękny haft którego wyhaftować chciałam już dawno, ale nie mogłam nigdzie wzoru znaleźć.


Nie jest oprawiony bo chciałabym, aby był na prezent wraz z datą narodzin w formie metryczki....ale jeszcze nie ma takowego małego człowieczka nowo narodzonego, któremu mogłabym dać ;)

Udanego tygodnia :)
Kasia

piątek, 3 kwietnia 2015

Wielkanoc

Z okazji Wielkanocy chciałabym Wszystkim Odwiedzającym  życzyć:

Zdrowych, Spokojnych, Spędzonych w gronie najbliższych 
Świąt Wielkiej Nocy
Wiosennej pogody nie tylko za oknem, ale także w sercu
I ciepłego Dyngusa ;)


Kasia

środa, 1 kwietnia 2015

Rozdawajka konkursowa

Witam,
Dziś z braku przedświątecznej bieganiny na uczelni i załatwianiu wielu spraw do zrobienia "na wczoraj" dziś wpis bez zdjęć za to powiedzmy konkursowy...choć niekoniecznie.
Ale do rzeczy :
We wrześniu moja prababcia kończy 90 lat. Jest to osoba która do dziś wyrabia przecudowne serwety na szydełku ( i nie wiem czy ktoś robi szybciej niż Ona - pracuje jak maszyna). Mam mega problem : co jej kupić/zrobić? Nie chce by było to coś co każdy może jej podarować. Chciałabym by było to coś co ją zaskoczy- pozytywnie ;)

Myślałam nad albumem scrapbooking ale... niestety nie mam za dużo zdjęć :(


Proszę o pomoc w komentarzach. Dwie osoby których pomysł mi się najbardziej spodoba dostaną prezenty - niespodzianki ;) Na komentarze czekam do końca miesiąca ( 30 kwietnia). Proszę także o zamieszczenie banerka



P.S Będzie mi bardzo miło jak osoby biorące udział polubią mego bloga, aczkolwiek nie jest to konieczne ;)


Miłego tygodnia,
Kasia

Czapka z wielkimm pomponem

Hej! Kolejną robótką jaka popełniłam jest czapka z  dużym(12cm) pomponem. Czapka w ulubionym ostatnio kolorze - szarym. Nie wiem jak u Wy...