Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Kolejna przeczytana książka

Obraz
Przez mijający już tydzień nie miałam możliwości dojść do komputera. Z tego samego względu nie dodałam wczoraj przepisu. Zmuszona także jestem zrezygnować z piątkowego gotowania. Przepisy jednak będę starała się umieszczać raz na jakiś czas. Ponieważ dawno nie było o książkach dziś chciałabym Wam polecić jedną z książek które ostatnio przeczytałam. Mianowicie "Horyzonty uczuć", druga książka Pani Doroty Schrammek ( o pierwszej pisałam tu ).

 P.S Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej książki Pani Doroty - przeczytajcie- Warto!


Piątek w kuchni- sernik z gruszkami

Obraz
Dawno mnie nie było, za co bardzo przepraszam. Żeby Wam wynagrodzić brak postów, przy okazji piątkowego czasu w kuchni, pragnę Was zaprosić na sernik...taki typowo jesienny bo z gruszkami. Przepis dostałam już kilka lat temu od koleżanki.




Składniki:
Ciasto kruche:
0,5 kg przesianej mąki
150 g margaryny
150 g cukru
2 łyżeczki cukry waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
Masa serowa:
0,5 kg sera do serników (lub trzykrotnie zmielonego sera białego - według mnie wychodzi o wiele lepszy;) )
2 jaja
100 g margaryny
150 g cukru
łyżka mąki ziemniaczanej
Pozostałe: 
3-4 gruszki
sok z jednej cytryny
płatki migdałowe
wiśnie w syropie (opcjonalnie)

Piekarnik nagrzać do ok 180 stopni. Z podanych składników na ciasto kruche, zagnieść je i włożyć na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wyłożyć formę ciastem ( u mnie było to dość głębokie naczynie na tarte). Ponakuwać widelcem.

Ubić białka. W oddzielnej misce dokładnie wyrobić ser z żółtkami, margaryną, mąką ziemniaczaną i cukrem. Dodać bia…

Komplecik decoupage

Obraz
Już dawno nie było nic wykonanego techniką decoupage. Więc dziś pokażę Wam komplecik : bransoletka plus korale, które wykonałam przed wyjazdem wakacyjnym. Wybaczcie, że nie napiszę kolorystyki, ale mimo, że jestem kobietą - a my podobno znamy ich tysiące- nie wiem jak nazwać kolor który uzyskałam "mieszając" kilka innych kolorów. Może to jakiś ciemny lila-róż? Plus oczywiście biel i róże. Wszystko wykończone crackiem jednoskładnikowym wypełnionym postarzającą złotą pastą.  











Przy okazji robienia tegorocznych weków, natknęłam się na ogórka giganta - ponad 0.5 kg wagi. Zaznaczę tylko iż warzywa z których robiłam tegoroczne weki są z "hodowli" mojego taty ;) Tak dla zobrazowania tego co piszę: 


A teraz zmykam pisać dalej artykuły. 

Miłego popołudnia, Kasia

Masowa produkcja

Obraz
Jak już jakiś czas temu wspominałam, założyłam własną działalność. Co za tym idzie - by coś przyniosło zysk, trzeba najpierw zainwestować, wykonać,a następnie znaleźć kupców. Więc zaczęłam od pokazywanych już haftów krzyżykowych o tematyce religijnej. Co powstało jak na razie? 

Przykłady pokazane osobno:






Mama natomiast walczy z szydełkiem kwadratów jest teraz koło 60...a ma być dwa razy więcej 


Kwadracik w przybliżeniu :


P.S zaczęłam też robić już bombki ;)


Piątkowe gotowanie

Obraz
Jeszcze zdążę przed północą ;)
Na weekendowy obiad polecam skrzydełka z kurczaka w ostrym sosie z dodatkiem papryki
- ok. 15 skrzydełek - pół papryki - 1 cebula pokrojona w piórka - ostra papryka - zioła prowansalskie - pieprz, sól - łyżka oleju do smażenia - pół litra bulionu
Skrzydełka wymieszać z przyprawami i odstawić by się "przegryzły" na ok. godzinę. Na patelni podsmażyć delikatnie cebulkę i wrzucić skrzydełka. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę i dusić do miękkości. Podawać z ryżem, kaszą gryczaną, ziemniakami. 




Smacznego!!!

Ściskam, Kasia

Urlopowo

Obraz
Tak jak obiecałam, tak też czynię. Dziś krótkie foto-sprawozdanie z mojego wyjazdu. Kilka dni bowiem spędziłam w Krynicy Górskiej. Dokładniej w miejscowości Tylicz u sympatycznej i gościnnej Pani Pawliszak Krystyny  , zarówno właścicielka jak i Jej córka bardzo chętnie także radzą gdzie się wybrać by nawet w kilku dniach zobaczyć to co podczas pobytu w Krynicy zobaczyć się powinno
Ponieważ uwielbiam górskie klimaty dlatego też czułam się tam świetnie. Wędrówki po górach, spływ Popradem, cudowne widoki i oczywiście towarzystwo najbliższych mi osób - tak właśnie ten wyjazd zapamiętam.
 A …byłabym zapomniała… Byłam także tam na koncercie na którym wystąpiły dwa zespoły: Hatbreakers oraz  Enej. Muszę przyznać, iż ten pierwszy zespół miałam okazję słyszeć po raz pierwszy i… mam nadzieję, że nie ostatni jak również wierzę, że niedługo będzie o nich głośno. Cały koncert, oby zespołów bardzo mi się podobał. 

A teraz kilka zdjęć ;)











Pozdrawiam, Kasia