wtorek, 26 lutego 2013

wiosna?

Witamy po dłuższej przerwie. Nie nie zniknełam na dobre, mama także nie. Ja troszkę wolniej robie wszystko co związane z "robótkomanią". Pisanie pracy magisterskiej zajmuje mi tyle czasu, że te kilka minut wolnego pomiędzy uczelnią a pisaniem kolejnych rozdziałów poświęcam albo na czytanie książek tudzież blogów nie związanych z nauka, albo poprostu daje odpocząć oczom, które i tak  już powoli mają dojść nie tylko monitora przy którym niestety zmuszona jestem spędzać wiele czasu, ale także światła padającego z mikroskopu.
Naszczęście dni coraz dłuższe.  Wstając rano widzę, że coraz wcześniej promienie, wiosennego już prawie, słońca przeddzierają się poprzez chmurki. Mam nadzieję, że śnieg stopnieje na tyle szybko, abym i o przemoczonych butach mogła jak najprędzej zapomnieć ;).
Mama ostatnio na zamówienie wyszydełkowała (jak to mówi mój chrześniak) malutką serwetkę do której robi tak samo prostym wzorem duży owalny obrus.
Ja natomiast hmm.... ja troszkę krzyżyków postawiłam, aczkolwiek pracę wstawię dopiero jak skończę. Dziś ja mogę pochwalić się tylko małym, białym królikiem....prawie że już Wielkanocnym (jeszcze tylko mu "partnera" dorobie-co by taki samotny nie był ;) ).






Udanego tygodnia ;)

M&K

Zabawa Bożonarodzeniowa cz.1 styczeń

I zaczął się kolejny tydzień 2019 roku! Dziś na wstępie chciałabym Was bardzo przeprosić. Wiem, że kilka z Was dało mi komentarz pod os...