niedziela, 30 grudnia 2012

święta, święta i po...

    Witajcie po świętach. Nie było mnie tu, aby złożyć Wam świąteczne życzenia. Choroba wybrała za mnie. Całe święta...a nawet kilka dni przed nimi już rozłożyło mnie nie tylko grypsko, ale i moje płuca odmówiły mi posłuszństwa. Efekt był jeden- całe święta w łóżku. I wcale nie były one tak miłe jak by się mogło wydawać. Pewnie niejedna z Was planuje: całe święta chciałabym odpoczywać i lenić się w łóżku. Ja po tych świętach mam dosyć łóżka. Chorób zresztą także, ale niestety nadal mnie męczy...jeszcze nie wydobrzałam do końca. Mam jednak nadzieję, iż w Nowy Rok wejde już...zdrowa. Czego i Wam życze z całego serducha! 
     Musze Wam jednak pokazać choinkę. Mama zazyczyła sobie same białe bombki....dorobiła białych aniołków i ...na zielonym świerku...a raczej "srebrnym" zawisły białe ozdoby...no i troszke złota             



Wigilia 2012



Mam nadzieję, że widać cokolwiek:)


Tymczasem życzę Wam , aby Ten 2013 Rok był dla Was szczęśliwszy, pełny uśmiechu, zdrowia, nowych inspiracji, ciekawych przeżyć oraz odwiedzania wielu ciekawych miejsc. No i oczywiście udanego skoku do tego 2013 Roku :*



    

niedziela, 9 grudnia 2012

czy u Was już pachnie piernikiem?

             Nasz piernik wyrasta powoli za dzień/ dwa pewnie zostanie upieczony przez mamę -ja już na stancji więc niestety nie pomogę, za to zaraz po powrocie zajme się pieczeniem małych pierniczkowych i imbirowych ciasteczek. Zarówno takich które będą kusić na choince jak i tych na świąteczny stół.
          Ten tydzień zaplanowany mam po brzegi. Muszę porozglądać się za prezentami, zdać dwa egzaminy, zacząć pisać wreszcie pracę i pozałatwiać masę "papierkowej roboty". Najgorsze oczywiście są dla mnie te porezenty: znów mam to samo pytanie co zawsze- co tu kupić danej osobie??(też tak macie?)
        Jeśli chodzi o prace naszę to powoli ich ilość się powiększa...zarówno ilość bombek jak i aniołków rośnie w tempie zastraszającym. Coraz więcej znajomych prosi przynajmniej o jedną bombke na stół, czy minimum 4 aniołki na choinkę.. nas natomiast najbardziej cieszy to, że się podobają- gdyby się nie podobały to chyba by nie chcieli nie?;)
A teraz uciekam do toksykologii.. 

Aniłków pokazywać nie bede po raz koljny i bombek...ale mam jeszcze takie cosik






Pamiętajcie o zabawie z poprzedniego wpisu ;)

wtorek, 4 grudnia 2012

Zdjęcia nowych prac i zabawa w kto pierwszy ten...lepszy ;)

Niestety nie dałam rady wcześniej do Was zajrzeć i zostawić po sobie ślad... Ale dziś w ramach przeprosin mam dla Was zdjęcia nowych prac(już całkiem świątecznych) oraz dalszy ciąg łańcuszka rozpoczętego przez Vielette ;). Może zacznę od łańcuszka. Tak więc zasady są proste. Do czwartku (13.12.2012 do godziny 23:59)  3 pierwsze osoby które zostawią komentarz i napiszą za co lubią święta dostaną ode mnie niespodzianke ;).
A teraz...prace moje i mamy:





To nie wszystkie prace, reszta już niedlugo;)

A może sweterek?

Hej! Wiem, że za oknem gorąco, ale może skusicie się na sweterek? ;) W moim życiu co chwila wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie- czas...