poniedziałek, 21 stycznia 2019

Zabawa Bożonarodzeniowa cz.1 styczeń

I zaczął się kolejny tydzień 2019 roku!

Dziś na wstępie chciałabym Was bardzo przeprosić. Wiem, że kilka z Was dało mi komentarz pod ostatnim postem jednak zanim je zatwierdziłam... coś wcisnęłam i ...skasowałam- bardzo przepraszam! Tak to właśnie jest jak coś chce szybko sprawdzić w telefonie. 

Dziś w kolejny poniedziałek roku, tak jak się zobligowałam wstawiam zdjęcia tego co robię na bieżąco.

Kilka wpisów wcześniej poinformowałam Was o zabawie organizowanej przez Kasie z bloga xgalaktyka2 w której biorę udział po raz pierwszy w tym roku.

Pierwszą rzeczą którą chciałam wykonać była kartka świąteczna...moja pierwsza, własnoręcznie zrobiona kartka!
Nie chciałam jednak by była to zwykła kartka... do niezwykłych też nie należy, ale.... jest to kartka 2w1. 
Korzystając z wzoru zamieszczonego w Kram z robótkami nr 3/2014 wyhaftowałam bałwanka. 
Haft przyczepiłam do filcu, tak by utworzył bombkę. I dopiero tak gotową bombeczkę przyczepiłam do kartki świątecznej...skromnej bo skromnej...ale pierwszej mojej więc proszę nie linczujcie.
A oto efekty






Plus jest taki, że taśmę można łatwo odczepić a uśmiechniętego bałwanka mieć jako ozdoba np na choinkę.
ok... a teraz...czekam na Wasz werdykt!
Pięknego tygodnia,
Kasia

niedziela, 20 stycznia 2019

Przepiśnik Kasi- Chleb który wyjdzie każdemu

 Ostatnio w niedzielę dałam Wam przepis na pyszną zupę. Dziś z kolei chciałam się z Wami podzielić przepisem, który już jakiś czas temu dostałam od znajomej. To przepis na przepyszny chleb, który wierzcie mi, wyjdzie każdemu! A jak nie wierzycie to tym bardziej spróbujcie wykonać-przekonacie się sami. 

 Składniki :

  • 2 i 3/4 szklanki mąki (u mnie tym razem pszenna, ale już próbowałam z mieszanką pszenno-żytnią i również wyszedł pyszny- należy wtedy zwiększyć ilość wody)
  • 20 g drożdży świeżych
  • szklanka wody 
  • łyżka oleju 
  • Pół łyżeczki miodu
  • płaska łyżeczka soli

Wszystkie składniki dobrze zagnieść, jeśli używacie mąki żytniej prawdopodobnie będzie potrzeba więcej wody.  Ciasto powinno wyjść plastyczne - nie rozlewać się ale też nie może być bardzo twarde. Wyrobione ( około 10 min wygniatania polecam  ;) zatrudnić faceta) przekładamy do keksówki wyłożonej papierem. Przykrywamy ściereczką i odkładamy na około 2 godzinki do wyrośnięcia. Po dwóch godzinach posypujemy mąką (tudzież makiem,sezamem,czarnuszką- jak kto lubi) i wkładamy na pół godziny do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. 



Jeszcze ciepły !


Tuż przed konsumpcją ... 2 godzinki później... został tylko zapach




Na blogu możecie znaleźć jeszcze inne rodzaje pieczywa. Przepisy chociażby na chleb z samych ziaren , Bułeczki  to tylko nieliczne z przepisów w tej tematyce.


Lubicie zrobione przez siebie chleby? A może jeszcze nie próbowaliście piec? U mnie od ponad 4 lat nie znajdziecie kupnego pieczywa. Częściej co prawda robię pieczywo na zakwasie, ale ten, z racji na przyjazd gości zapowiedzianych na kilka godzin przez wizytą musiał powstać szybko. Psss ...smakował ;)




środa, 16 stycznia 2019

Czy wełna gryzie? Cz.2


Wady i zalety wełny

We wpisie z poprzedniego tygodnia ( TU ) mogliście się przekonać, że wełna jest włóknem naturalnym, który od dawien dawna jest bardzo pożądany.

  
Do  naturalnych właściwości wełny zalicza się głównie bardzo dobrą cieplną izolację.
Nawet bardzo cienkie ubrania wykonane za pomocą tego tworzywa są uważane za te, które potrafią ogrzać nawet w najchłodniejsze dni.

Podczas oczyszczania owczej wełny otrzymywana jest lanolina. To właśnie ona, jako mieszanina estrów kwasów tłuszczowych ze sterolami, daje kolejną właściwość o której należy wspomnieć omawiając wełnę- mianowicie lanolina nadaje właściwości nie tylko termoregulacyjne, ale także antybakteryjne.  Mówiąc o termoregulacji, chodzi mi o to, że ubrania wykonane z wełny owczej chronią nas zarówno podczas mrozów- 25˚C przed zimnem , jak i w gorące dni  (+25˚C) przed przegrzaniem.
Owiec, Stado Owiec, Zwierzęta, Wełna
Przypisywane wełnie antybakteryjne właściwości dotyczą także tego, że wełna wchłaniając pot zapewnia suchą skórę. A jak wiadomo bakterie rozwijają się w środowisku wilgotnym.

Ciekawostka! 
Ikona, Gwiazda, Kolorowy, Promienie
Dawniej, złamania, skaleczenia tudzież ból leczono, przykładając do danego miejsca na ciele owczą wełnę. O dawna wełnie przypisuje się także właściwości odprężające.
Wełnę uważa się również za naturalny bio-filtrator powietrza.






Jako, że wełna ma również właściwości dźwiękoszczelne, dokładana jest do izolacji pomieszczeń (np. przez dociepleniowców - nie znam się na budownictwie więc jak źle nazwałam osoby wykonujące ten zawód- przepraszam- zwróćcie mi uwagę;)). 

Wełna odbija także promienie UV co jest bardzo ważne dla naszego zdrowia!


Jeśli macie u siebie w domu koce, dywany tudzież inne twory z wełny to kolejna dobra wiadomość jest taka, iż pomagają one wyrównać temperaturę w pomieszczeniach, jak również absorbują elektro-smog, który jak wiadomo ma negatywne dla organizmu działanie.
Osoby, Kobieta, MÅ‚ody, Dziewczyna

Teraz pewnie myślicie : dobrze, pchania po, elektrosmog… i to wszystko „siedzi” w tych naszych rzeczach… otóż nie! Kolejną właściwością owczej wełny jest jej higroskopijność, która przyczynia się do tego, że jedynie jedna-trzecia  wełny absorbuje wyżej wspomniane,  a nie całość np. swetra, ponadto bardzo szybko wełna „wyprowadza”  np. wilgoć w powietrze.

Baranek, Baby Animals, Owiec, ZwierzÄ…t
Wady? Czyli tzw. czarna owca w stadzie...
Owiec, Czarny, Wełna, Ssaki, Żel, Zimowe

Nie wiele... przynajmniej ja znalazłam dwie cechy które mogą być wadami. 
Pierwsza to cena, która zależy głównie od rodzaju wełny i jej grubości. 
A druga to filcowanie się wełny
Owczej Wełny, Filc Z Wełny Owiec
- jednakże właściwe "traktowanie" wyrobów wełnianych pozwala uniknąć i tego problemu przez długi czas.


Lubicie wełnę i wyroby z wełny? Koniecznie dajcie znać czy podobają Wam się ta seria wpisów !!
Pięknego tygodnia!
K.

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Bomberka

Witam w nowym tygodniu!

Zgodnie z obietnicą poniedziałek jest dniem pokazywania tego co robię tudzież co wykonałam ostatnio. I chociaż to z czym dziś przypełzłam do Was nie zostało wykonane teraz to myślę, że najwyższy czas pokazać kolejną rzecz zrobioną według projektu Pani Izabeli z La Gosh My Passion.

Jakiś czas temu pokazywałam parko-sweterek z wzoru LGMP, dziś przyszła pora na bomberkę.


Do kompletu wykonałam także czapkę... 


oraz komin


A tak prezentuje się całość



Co myślicie o moim wykonaniu? 
Czym Wy teraz się zajmujecie? Pochwalcie się ;)
Życzę cudownego tygodnia!
K.




niedziela, 13 stycznia 2019

Zupa szybka,pyszna i sycąca

Hej,hej!

 Przybywam dziś do Was z przepisem na pyszną szybką i sycąca zupa z ciecierzycą.



Składniki:
◇porcja rosołowa (możecie także ta zupkę zrobić na rosole,który został po niedzielnym obiadku)
◇ 200g ciecierzycy
◇ włoszczyzna ztarkowana (u mnie 3marchewki,1pietrzuszka, odrobina selera i pora)
◇łyżka śmietany 
◇kurkuma,sól,pieprz,curry,papryka chilli
◇opcjonalnie makaron

Gotujemy wywar na porcji rosołowej z wzięłam angielskim, ziarnami pieprzu, liściem laurowym. Gdy wywar Cię gotuje ciecierzycę zalewamy wrzątkiem (tak by delikatnie przykryć-woda bardzo szybko zostanie wchłonieta). 
Jeśli zupa robicie na rosole to śmiało można obraz kości z miesa i wrzucić to mięso do zupy!
Gdy ciecierzyca wchłonie wodę dodajemy ja do naszego wywaru razem z warzywami ztarkowanymi. Gotujemy około 25min.( do miękkości warzyw).  Doprawiamy wyżej wymienionymi przyprawami do smaku. Na koniec dodajemy łyżkę śmietany. 

Smacznego! 

środa, 9 stycznia 2019

Czy wełna gryzie? Cz.1


Trochę historii, czyli jak to się zaczęło?

(na podstawie „The history od wool.Fact Sheet” Division American Sheep Industry Association, Inc)

Na wstępie, przy okazji pierwszego postu o tej tematyce, zdradzę Wam, że to nie jest tak, iż pisze to co wiem od mamy, babci, ect. Specjalnie dla Was od kilku tygodni sama wertuję internet, książki/encyklopedie/czasopisma. I zdradzę Wam szczerze, że temat ten mnie bardzo wciągnął.

Ale do rzeczy…

 Dawno, dawno temu… ;), gdyż było to około 10 tysięcy lat temu, w okolicach Azji Mniejszej człowiek prymitywny hodował owce. Robił to dla trzech rzeczy:
- dla żywności
- dla odzieży
- dla schronienia.
Początkowo, po zabiciu tego biednego zwierzaka w celach konsumpcyjnych, po prostu okrywał się skórą tegoż biedaczka.  Następnie nauczył się tkać i obrabiać wełnę, która stała się pewną składową bogactwa Babilonu!

Dzięki temu, że wełna owcza ( tu zaznaczam, mówiąc wełna zawsze powinniśmy mieć na myśli wełnę owczą- jeśli jest to wełna z innego zwierza to powinno być napisane np. wełna kozia, wełna z alpaki, wełna wielbłądzia) jest ciepła, prymitywny człek mógł zacząć podróżować poza ciepły „kącik” Mezopotamii.

Ponad 7 tysięcy lat później ( między trzy tysiące, a tysiąc lat przed naszą erą) Rzymianie, Grecy i  Persowie zaczęli sprzedawać wełnę i ulepszać hodowle owiec.


W VIII wieku n.e Hiszpania zaczęła handlować wełnę eksportowaną z Egiptu, Grecji, Konstantynopolu, Florencji i Afryki Północnej. W wieku XII naszej ery po podbiciu Grecji przez Normanów, ci ostatni wysłali do Palermo około 100 tkaczy, których wykonywali swoją pracę jako niewolnicy. Bardzo szybko skopiowali to tkacze Włoscy.  

Handel wełną i bogactwo jaki to dawało już wtedy sfinansowało podróż Kolumba!

Król Ludwik XVI, zwany także Ludwikiem Ostatnim, w 1786 roku sprowadził do swojej posiadłości w Północnej Francji sprowadził ponad 350 owiec (różne źródła podają inna liczę więc troszkę uśredniłam) nazywanych Merynosami w celu skrzyżowania ich z owcami, które już posiadał. Rasa, która powstała została nazwana od nazwy miejscowości w której mieściła się posiadłość króla- Rambouillet
Wełna, która powstała jest aktualnie bardzo pożądaną z racji na to, iż jest długą i cienką- wełna Merino.
Wełna Merino, fot. własna


Mniej więcej w tym samym czasie Anglia ograniczyła granice eksportu wełny surowej.
W 1377 roku, „królewski kupiec wełny”, czyli Król Edward  III, zagarnął utkane towary wraz z flamandzkimi tkaczami do Anglii by tam branża się rozwijała.  Brytyjskie wyroby włókiennicze stanowiły, aż dwie trzecie handlu zagranicznego!

Podczas swojej drugiej podróży (1493), Kolumb przewiózł owce na Santo Domingo i Kubę, dzięki czemu, plemiona indyjskie do dziś znane są z pięknych dywanów wykonanych oczywiście z wełny.

Lata 1509-1547 uważane są za szczyt „wełnianego imperium” Wielkiej Brytanii.

W 1765 roku Król Anglii Jerzy III zaczął karać za handel wełną w Koloniach. Kara była bardzo sroga, bowiem odcinano prawą rękę, każdemu kto odważył się uczynić nie po myśli króla. Mimo tego (oczywiście),  przemysł wełniany w Ameryce rozkwitał.
Thomas Jefferson oraz George Washington także utrzymywali stada owiec, których to wełnę wykorzystywano do wyrobu garniturów.


To wtedy pojawiły się także krosna, czesanki czy też mechaniczna przędzarka nazywana Spinning Jenny- „przędąca Joasia”.

Fot. https://en.wikipedia.org/wiki/Spinning_jenny


Od 1800 roku wełna i jej wyroby zaczęły być wysyłane do innych krajów, z biegiem czasu opanowywały coraz większą część świata.

C.D.N....




poniedziałek, 7 stycznia 2019

Czapka lisek

Hej, hej !

Jak tam Wasze humory w nowym tygodniu?
Ja dziś przybywam z liskiem. Uroczym kompletem dla TYCH najukochańszych.
Lisek ma oczy, uszka i pompon w miejscu innym niż standardowa czapka, bowiem zastępuje mu-nos.
W komplecie jest także szalik

Szal ma wzór kwadratów

  Zbliżenie na detale

Ten uroczy komplecik dostaniecie jeszcze na stronie sklepu
https://www.warsztatrekodziela.pl

Konkretny link do liska macie TU

Ktoś chętny? (do 10.01 na sklepie jest promocja dla osób które się zarejestrują)


Ciekawa jestem co Wy teraz robicie? Chwalcie się ;)

Kochani, życzę cudownego tygodnia. 
K.

niedziela, 6 stycznia 2019

Przepiśnik Kasi- rosół z nietypowym dodatkiem

Witajcie! 
Jak Wam mija weekend? Czy Wy też w niedzielę macie rosół? Czy jest on zawsze z makaronem? U mnie od pewnego czasu rosół ma inne dodatki... A to kasza jaglana, a to jajko, a dziś padło na....sakiewko-pierogi. Przepisu na rosół chyba dawać nie muszę-jestem pewna zw każda z Was ma swój idealny przepis, ale być może będziecie chciały skorzystać z przepisu na te sakieweczki?
Składniki:
◇ mieso z rosołu (indyk,wołowina -co tam macie)
◇cebulka(ilość zależy od Waszych uppdobac)
◇szczypta tartego imbiru
◇ łyżeczką sosu sojowego
◇jeden ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę 
◇sól i pieprz do smaku

Mieso zmienić na maszynce do mielenia mięsa. Cebulę poszatkować w drobną kosteczkę i podsmażyć na odrobinie masła,aż zmieni kolor na szklisty. Dołożyć do mięsa. Dodać resztę składników. Tak przygotowana masą nakładać na ciasto takie jak na pierogi(u mnie jest to mąka z letnią wodą nic więcej). Wykrawamynp za pomocą szklanki kółka,  masę mięsną kładziemy na środek i robimy sakiewke. Wrzucamy do gotującej sie i osolonej wody z odrobiną oleju. Jak wypłyną gotujemy jeszcze około 4-5 minut.



Możecie jeść z rosołem ozdobiony np natką pietruszki -polecam! Możecie także  podsmażyć i zjeść jak pierogi ;) Smacznego!!!

środa, 2 stycznia 2019

Bo wełna gryzie


Ile to razy słyszałam od kupujących – „nie to niech pani nie pokazuje, jak to ma wełnę to będzie gryzło” ? Nie wiem - nie zliczę.

A jaka jest prawda? Prawda jest taka, że mamy wiele rodzajów wełny, jedne gryzące inne nie, jedne z domieszką, inne w 100% z wełny.  Każda tkanina wełniana jest inna, każdy rodzaj wełny jest inny.



Przykładowo swetry ( TU , TU), czy też czapki (TUTAJ i TUTAJ), które prezentowałam pod koniec 2018 roku mimo, że miały wełnę w składzie – nie gryzą- ręczę bo w nich chodzę, że na prawdę tak nie jest. Zawsze też możesz sam się przekonać, chociażby zamawiając coś w moim sklepie ;) (warsztatrekodziela)


Postanowiłam więc, że co tydzień w każdą środę będzie się ukazywać cykl odnośnie rodzajów wełny wraz z dokładnym jego opisem. Tak, żeby zaznajomić Was z tym tematem, a może sama wertując artykuły się czegoś dowiem jeszcze? ;)

Cykl nazwę pytaniem na które będę starała się Wam odpowiedzieć: Czy wełna gryzie?

Ponieważ pisałam, że w 2019 rok wchodzę z przytupem to deklaruje tu i teraz ;), że posty będą pojawiać się trzy razy w tygodniu:

W poniedziałek- w tym co udało mi się wykonać w danym tygodniu – jeśli chodzi o rękodzieło

W środę- Czy wełna gryzie?

Weekendowe ( prawdopodobnie w niedziele)- z przepisami kucharskimi- jak wiecie uwielbiam gotować – Przepiśniczek by Me

Mam nadzieję, że będziecie mnie odwiedzać? Jak Wam minął pierwszy, pracujący dzień Nowego Roku?
Buziaki,
K.

wtorek, 1 stycznia 2019

W 2019 rok wchodzę z przytupem, a Ty?

Witam w nowym roku! 

Kochani na wstępie chciałabym Wam życzyć by ten rok był niezapomniany, pełen pozytywnych wrażeń, zdrowia, uśmiechu i by spełniły się Wasze marzenia, nawet te najskrytsze i najmniejsze!


Ja po raz pierwszy wchodzę  Nowy Rok z zapisanym kalendarzem. Wyznaczyłam sobie małe cele na najbliższy kwartał i kawałek dalej ;)


Chciałabym wrócić do Was, do blogosfery, gdyż przyznam szczerze- brakuje mi tego! 
Żeby jeszcze bardziej być z Wami zgłosiłam chęć wzięcia udziału w zabawie organizowanej przez moją imienniczkę - Kasie, która prowadzi przepięknego bloga- xgalaktyka , jeśli nie znacie- wpadajcie- WARTO.
Zabawa polega na tym, iż przez cały rok, raz w miesiącu, należy wykonać pracę wykonaną metodą haftu krzyżykowego, który, nie ukrywam, jest moją ulubioną metodą rękodzielnictwa

Zdjęcie pochodzi z w/w bloga xgalaktyka 

Jako,że nie chce zostawać w tyle, postanowiłam, że i u mnie będą pojawiać się cykliczne wpisy- na razie to niespodzianka, ale jeszcze w tym tygodniu takowe się pojawią ;) 

A Wy robiliście postanowienia noworoczne? Też wchodzicie z Nowy Rok z przytupem czy raczej bez emocji i planów?


Buziaki,
Kasia
PSSS. Na sklepie ( warsztatrekodziela.pl)  do 10 stycznia są duże obniżki dla zarejestrowanych- ZAPRASZAM
PSS 2. Rejestrując się w sklepie otrzymujesz dodatkowe zniżki i informację o nowościach :)

Zabawa Bożonarodzeniowa cz.1 styczeń

I zaczął się kolejny tydzień 2019 roku! Dziś na wstępie chciałabym Was bardzo przeprosić. Wiem, że kilka z Was dało mi komentarz pod os...